Walne Zgromadzenie · Wybory 2026 · Analiza

Znalazłeś ulotkę w skrzynce?
Oto co w niej jest — i czym różni się od ściągi

W skrzynkach pocztowych na Nowym Dworze pojawiła się ulotka. Niektórzy kandydaci wręczają ją też osobiście, gdy trafiasz na nich na chodniku. Ktoś może powiedzieć: „to to samo co kartka przy drzwiach na walnym." To nieprawda — i różnica między nimi jest zasadnicza.

Czerwiec 2026 · Redakcja serwisu · Czas czytania: ok. 5 min Walne Zgromadzenie Analiza
Ulotka kandydatów do Rady Nadzorczej SM Nowy Dwór — strona pierwsza

Co jest w tej ulotce

Ulotka, którą możesz teraz trzymać w rękach, zawiera konkretny program — postulaty i cele, jakie stawiają sobie kandydaci popierający zmianę w Radzie Nadzorczej SM Nowy Dwór. Obok postulatów widnieją nazwiska kandydatów, którzy ten program popierają. Poniżej znajdziesz obie strony ulotki w pełnej rozdzielczości.

„To to samo" — skąd pochodzi ten argument i czy jest słuszny

Kluczowe twierdzenie brzmi: „nie ma różnicy między ulotką a kartką z nazwiskami — obydwie chcą wpłynąć na Twój głos." To prawda w połowie: obydwie rzeczy wpływają na głos. Ale robią to w zupełnie inny sposób.

Kartka wciskana przy drzwiach walnego mówi: „głosuj na tych." Bez powodu. Bez programu. Bez pytania, czy się zgadzasz. Ulotka, którą znalazłeś w skrzynce, mówi: „oto co chcemy zrobić — a jeśli się z tym zgadzasz, oto ludzie, którzy to popierają." To jest różnica między poleceniem a argumentem.

Ściąga apeluje do lojalności grupowej. Nie da się z nią polemizować, bo nie ma z czym — można ją tylko przepisać albo wyrzucić. Ulotka stawia tezy, które można ocenić, przyjąć lub odrzucić. Daje wyborcy przesłanki do własnej decyzji, zamiast gotowego wyniku do skopiowania.

Pięć powodów, dla których to nie jest to samo

Co odróżnia uczciwą kampanię od manipulacji

O moralności materiału wyborczego nie decyduje to, że kogoś przekonuje — bo przekonuje każda kampania. Decydują inne rzeczy: oszustwo, ukrywanie autorstwa, kupowanie lub wymuszanie głosów, zatajanie informacji, manipulacja.

Sprawdź ulotkę pod tym kątem: mówi otwarcie, czego chce; podaje powody; zaprasza do zgody lub sprzeciwu; niczego nie ukrywa. Nie spełnia żadnego z tych warunków. Popieranie kandydatów, którzy podzielają Twoje cele, to po prostu istota demokracji przedstawicielskiej. Nazwać to niemoralnym znaczy nazwać niemoralnym samo organizowanie się wokół wspólnych celów.

Ściąga przy drzwiach walnego

  • Tylko imię i nazwisko, żadnego programu
  • Anonimowy nadawca — nie wiadomo, kto ją przygotował
  • Wciskana w ostatniej chwili, bez czasu na refleksję
  • Apel do posłuszeństwa, nie do oceny
  • Po wyborach nie zobowiązuje do niczego

Ulotka ze skrzynki

  • Konkretny program i postulaty do oceny
  • Jawny nadawca — kandydaci podpisani z imienia i nazwiska
  • Dostarczana wcześniej — czas na zapoznanie się
  • Apel do rozumu, zaproszenie do zgody lub sprzeciwu
  • Opublikowany program to zobowiązanie, które można rozliczyć

A jeśli ktoś woli zdecydować zupełnie sam?

To szczytny cel. Jeśli jednak oznacza on, że każdy wyborca ma ocenić 30 kandydatów bez żadnej wskazówki, w formacie walnego zebrania — w praktyce oznacza, że głosy pójdą według rozpoznawalności nazwisk albo przypadku. A to służy tym, którzy są już znani albo dobrze zorganizowani.

Odmowa sformułowania programu nie czyni wyborów uczciwszymi. Po prostu zostawia pole samej ściądze z nazwiskami.

Nie trzeba demonizować drugiej strony, żeby obronić ulotkę. Nie chodzi o to, że ściąga jest „zła" — chodzi o to, że ulotka należy do innej kategorii: kategorii podawania powodów. Kontrast mówi sam za siebie.

Co dalej

Jeśli program, który przeczytałeś w ulotce, ma dla Ciebie sens — wiesz, na kogo głosować. Jeśli nie — masz pełne prawo zagłosować inaczej. Dlatego właśnie ulotka, a nie ściąga.

Sprawdź, który okręg jest Twój i kiedy odbywa się zebranie dla Twojego adresu — na interaktywnej mapie okręgów wyborczych.

W skrócie

  • Ulotka zawiera program i postulaty, nie tylko nazwiska — możesz je ocenić, przyjąć lub odrzucić
  • Ściąga to apel do posłuszeństwa bez powodu; ulotka to apel do rozumu z argumentami
  • Dwóch kandydatów w jednym okręgu dowodzi, że chodzi o idee, a nie o maksymalizację mandatów
  • Przy 30 kandydatach i kilku minutach ulotka to racjonalna odpowiedź na deficyt informacji — nie jego cyniczne wykorzystanie
  • Opublikowany program to zobowiązanie, które po wyborach można rozliczyć
  • Ulotka mówi otwarcie, czego chce; podaje autorów; zaprasza do oceny — spełnia wszystkie standardy uczciwej kampanii

Sprawdź kandydatów i swój okręg: interaktywna mapa okręgów wyborczych →